Zachowania trudne pojawiają się w życiu dziecka wtedy, kiedy  próbuje wyegzekwować od nas coś co dla niego jest korzystne. Jednak, aby weszły w „ repertuar”  muszą  zostać przez rodzica wzmocnione. Na przykład, dziecko unika samodzielnego zakładania butów.  W odpowiedzi na naszą prośbę maluch płacze, a my ulegamy i zakładamy mu je. Tym samym wzmacniamy niepożądane zachowanie dziecka.  Analogicznie przy kolejnej sytuacji zareaguje tak samo i wykorzysta to samo zachowanie. Uwaga!  Jeśli nie zostanie wzmocnione,  ulegnie ono wygaśnięciu.

Inny przykład, jeśli dziecko wspina się na fotel, krzyczymy na nie. Robimy to, aby przestał niszczyć nasz ulubiony mebel. Nie krzyczymy, gdy widzimy, że dziecko tego nie robi. Nasze działanie działają na niego jako wzmocnienie negatywne i obserwujemy, że nadal wspina się na fotel. Dlaczego? Dzieci lubią wspinać się na fotel i sama ta czynność jest dla nich wewnętrznym wzmocnieniem. Warto w takiej sytuacji zorganizować dziecku coś po czym mógłby się wspinać.  

Kolejny przykład. Dziecko domaga się uwagi i robi to, gdy wykonujemy jakąś ważną czynność np. gotujemy obiad lub myjemy naczynia.  Początkowo nie zwracamy uwagi, kiedy nas woła. Jednak po kilku próbach nawoływania, które są coraz głośniejsze najczęściej reagujemy. Jesteśmy wtedy przekonani, że nie wzmocniliśmy niepożądanego zachowania. Tymczasem jednak stwarzamy układ wzmocnienia częściowego, nagradzając tylko np.  co piątą prośbę. Takie wzmocnienia utrwalają zachowania, które później bardzo trudno oduczyć. Sprawiamy więc, że dziecko długo nie przestanie w podobny sposób zabiegać o naszą uwagę.

Jeśli zdarzają się takie sytuacje, warto zapisywać je. Istotne jest również, żeby odnotowywać każde zachowanie dziecka i naszą reakcję. Kolejnym krokiem jest dokładne przeanalizowanie danej sytuacji  i  zastanowienie się  jakie mechanizmy zadziałały i w jaki sposób można je zmienić.

Magdalena Gołda- psycholog

Źródło:Denis Boyd, Helen Bee Psychologia rozwoju człowieka, 2008